Promocje
Quadralite Move X 200
Quadralite Move X 200
525,00 zł 495,00 zł
szt.
Quadralite Stroboss 60 Nikon
Quadralite Stroboss 60 Nikon
565,00 zł 470,00 zł
szt.
Gitzo GT2542 statyw Mountaineer 4-sekc, seria 2
Gitzo GT2542 statyw Mountaineer 4-sekc, seria 2
3 529,00 zł 3 150,00 zł
szt.
Feiyu-Tech Vimble 2
Feiyu-Tech Vimble 2
445,00 zł 370,00 zł
szt.
Quadralite Move X 400
Quadralite Move X 400
725,00 zł 695,00 zł
szt.
Quadralite Move X 300
Quadralite Move X 300
655,00 zł 645,00 zł
szt.
Quadralite Stroboss 60 Canon
Quadralite Stroboss 60 Canon
565,00 zł 470,00 zł
szt.
3D Connexion SpaceMouse Pro Wireless
3D Connexion SpaceMouse Pro Wireless
1 710,00 zł 1 599,00 zł
szt.
Monitor LILLIPUT A7s 4K
Monitor LILLIPUT A7s 4K
1 039,00 zł 920,00 zł
szt.
Sekonic L-478D LITEMASTER PRO
Sekonic L-478D LITEMASTER PRO
1 449,00 zł 1 440,00 zł
szt.
SEKONIC L-478DR LITEMASTER PRO Phottix
SEKONIC L-478DR LITEMASTER PRO Phottix
1 675,00 zł 1 625,00 zł
szt.
Fomei Statyw LS-15B MASTER
Fomei Statyw LS-15B MASTER
860,00 zł 745,00 zł
szt.
Strefa Marek
Wybierz z listy producenta aby zobaczyć listę jego produktów jakie proponujemy do sprzedaży.

 

Test studyjny lamp Bowens XMS 500
Test studyjny lamp Bowens XMS 500

Zapraszam do zapoznania się z praktycznym-subiektywnym testem nowej generacji – Generacji X lamp studyjnych marki Bowens – modelu 500XMS.

Lampy miałem okazję przetestować dzięki uprzejmości firmy Foto 7 s.c. która jest generalnym importerem marki Bowens do Polski – za co dziękuję.
Lampy Bowens 500XMS należą do najnowszej grupy lamp studyjnych angielskiego producenta, którą nazwano Generacja X. Należą do niej lampy stricte przystosowane do pracy w studio czyli linia XMS oraz lampy przystosowane do pracy w terenie XMT które posiadają wbudowany akumulator i co ważniejsze obsługują automatykę TTL – jak na razie przystosowane są do 3 systemów: Canon, Nikon i Sony.

Ja miałem przyjemność przetestować modele XMS 500 w studio w bardzo wymagającym przedsięwzięciu jeżeli chodzi o szybkość lamp a mianowicie pracy z wodą. Producent chwali się szybkimi czasami błysku i właśnie to postanowiłem zweryfikować.

Na początek kilka słów o samej budowie i pierwszym wrażeniu w kontakcie z lampami XMS. Obudowa sprawia wrażenie masywnej i trwałej, jest wykonana z plastiku, ale tworzywa dobrej jakości.

Bardzo wygodny jest zacisk kąta pochylenia lampy – jest duży i pracuje z należytym oporem. Również krótki uchwyt statywowy pomimo że jest niewielki, sprawia wrażenia stabilnego.

Jednak jedna rzecz nie daje mi spokoju, mianowicie mikroskopijny motylek blokujący zamocowanie lampy na statywie. Faktem jest, że sprawia wrażenie wykonanego ze stali – bardzo stabilnego – ale … jego rozmiar oraz rozmiar śruby mocującej jest tak niewielki, że obawiam o jakość mocowania lampy w przyszłości. Być może moje obawy nie znajdą poparcia w rzeczywistości, ale wrażenie jest dość komiczne. Wszystko jest OK jeżeli lampa stoi na statywie oświetleniowym – wtedy siła działa na nią w dół i nie ma powodu do obaw. Jednak w przypadku kiedy miałbym lampę zawiesić na podwieszeniu sufitowym ( pantografie ) na tym mikrusiowym motylku – pierwsze co musiałbym zrobić aby spać spokojnie, to zamocowanie dodatkowej linki zabezpieczającej. Poza tym zestawienie masywnej dźwigni regulacji pochyłu lampy z mikroskopijnym motylkiem mocowania statywowego daje obraz przekomiczny. Plusem jest jedynie fakt, iż można motylek zamocować we wszystkich 4 płaszczyznach, czyli zarówno z przodu i z tyłu lampy jaki z lewej bądź prawej jej strony.

   

Tyle minusów jakie znalazłem w budowie. Na tylnej ściance wyświetlacz z numerycznym prostym menu – które jednak wymaga zagłębienia się w instrukcję ponieważ opis funkcji jest podany jako skróty dwuliterowe. Samo parowanie lamp z wyzwalaczem zmusiło mnie już do zaglądnięcia do instrukcji, która na szczęście jest przygotowana również w języku polskim – chwała za to dystrybutorowi! Poza wyświetlaczem na tylnej ściance mamy szereg przycisków sterujących pracą lampy, jak włączanie i wyłączanie światła pilotującego, włączenie i wyłączenie radia, fotoceli, biperka, itp.

Teraz ważna uwaga – w zestawie znajduje się nadajnik/wyzwalacz nowej generacji Bowens XMSR – który umożliwia pełne sterowanie funkcjami lampy ze swojego poziomu, co bardzo ułatwia życie, szczególnie gdy lampy znajdują się dalej o fotografującego. Wyświetlacz nadajnika jest czytelny oparty na OLED, posiada bardzo bogate Menu z opcjami sterowania lampami.
Jest to naprawdę krok milowy w przypadku marki Bowens.

Kolejną ciekawostką budowy nowych lamp jest wyposażenie każdej z nich w bardzo sprytną osłonę palnika, która równocześnie pełni rolę czaszy, dalej, lampa jest wyposażona w mocowanie do parasolek z boku obudowy. Jest to znaczne ułatwienie dla fotografów często pracujących z parasolkami. Dotychczas w przypadku Bowensa aby korzystać z parasolek należało założyć odpowiednią czaszę Spill Kill, ponieważ tylko ona posiadała mocowanie pod parasol.
Wbudowanie mocowania parasolkowego w lampę daje temu rozwiązaniu stabilność wymaganą w przypadku stosowania dużych parasoli jak np.FOMEI Mega Parasol Studyjny X-PARA, Quadralite Space czy Phottix Parapro.

Czasza / osłona palnika nie wystaje poza obrys obudowy co stanowi dodatkowy atut do stosowania większych parasoli. Na końcu czaszy/osłony zakłada się gumową zaślepkę która dodatkowo chroni palnik przed przypadkowych uderzeniem podczas transportu. Całość jest naprawdę zgrana i bardzo stabilna. Po zdjęciu czaszy/osłony naszym oczom oczywiście ukazuje się „goły palnik” z mocowaniem typowym dla Bowensa – bagnet typu S, znany już od lat – służący do mocowanie wszelakiego rodzaju akcesoriów jak czasze, softboxy itp.

Do testów wykorzystałem dwie lampy studyjne XMS 500. Test polegał na sprawdzeniu możliwości zamrożenia w ruchu kapiącej wody bądź momentu wpadania przedmiotów do naczynia z wodą. Efekty można sprawdzić za zdjęciach zamieszczonych poniżej.
Ocena jest krótka – „ Lampy dają radę”.
Jak widać na fotografiach czasz błysku deklarowany przez producenta jest faktycznie zachowany w rzeczywistości. Porównywałem dla ciekawości z lampami Elichrom ELC 1000 które także posiadam, czasy błysku są bardzo zbliżone z jedną różnicą na korzyść Bowensa – w miarę zwiększania mocy nie wydłuża się czas trwania błysku w tak znaczący sposób jak w przypadku Elinchrom.

Skupiłem się w teście jedynie na czasie trwania błysku - stąd nazwałem test subiektywnym. Sprawdziłem oczywiście powtarzalność błysku oraz powtarzalność temperaturową błysków - uczyniłem to jednak tylko pro-forma-od lat marka Bowens przyzwyczaiła swoich Klientów że tymi aspektami nie muszą się przejmować - to potwierdziło się oczywiście również w przypadku nowych XMS500.

Jeżeli będzie okazja to bardzo chętnie w przyszłości przeprowadzę test porównawczy szybkich lamp takich jak: Quadralite Move PRO, Quadralite Pulse PRO, Fomei PRO X, Bowens XMS oraz Elinchrom ELC.

Jeżeli uda się przeprowadzić test na pewno jego wyniki znajdą się na naszym blogu, opatrzone zdjęciami dla potwierdzenia jego wyników.

 

 

 

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl